Pstrąg Górski
opis, galeria oraz komentarze użytkowników
tel. Tel.018 206 41 63
![]() | ![]() Jedzenie wyśmienite mmmh...palce lizać !!!Szczerze i gorąco polecam !!!
Co by nie wybrac z karty dań warte jest sporo... a ceny przystępne,obsługa bardzo profesjonalna wraz z gł.kierownikiem.
,,Rewolucja,, tam napewno nie jest potrzebna bo ta restauracja broni sie sama przez w/w argumenty.
Serdecznie pozdrawiamy wszystkich pracowników wraz z kucharzami- TAK TRZYMAĆ !!!
Wracamy w grudniu i nie tylko na golonkę... której kiedys nie lubiłam ale Wasza restauracja odmieniła moje gusta smakowe :) Kwaśnica tez niczego sobie !!!
Atrakcyjność dla dzieci jak dla mnie na 3 ale tylko dlatego ze w toalecie brakuje przewijaka dla maluszków.
Jeszcze raz sedecznie wszyscy pozdrawiamy i napewno do zobaczenia :) |
|
![]() | ![]() Jedzenie fatalne .Zbyt głośna muzyka , no i Pan kierownik leżący na barze -super wizytówka restauracji . Super |
![]() | ![]() w grudniu znowu byłam w Zakopanem na tygodniowym urlopie i pamiętając ubiegły rok postanowilismy stolować sie w pstragu górskim niestety sie rozczarowalismy.podobno zmienił sie własciciel wiec zostało tez okrojone menu, jedyna rzecz która została to najlepszy pstrąg jaki jadłam i łosos ale nic wiecej. Po pierwsz maly wybór surówek które były okropne, pierogi były twarde, grube ciasto i nijakie w smaku widac ze odgrzewane, zupy za słone, moj chlopak dostał stek z barana który byl zylasty i smierdzial, juz nie ma żeberek w miodzie i piwie tylko jakies suche i w dodatku zimne.jeszcze rok temu do ryb maslo i cytryna były dodawane w zestawie a teraz trzeba osobno płacic. Jeden z kelnerów jest bardzo arogancki i zbyt otwarty a na swój spoób troche chamski. Uważam ze przez nowego własciciela ta restauracj aduzo straciła. |
![]() | ![]() |
|
![]() | ![]() zeberka sa wypasione!!!!!!!!!!!najlepsze w polsce! |
|
![]() | ![]() Byłam w Pstrągu klilka razy w lecie i żałuję, że nie zakończyłam na tamtych wizytach z dobrym wspomnieniem.
W dniu wczorajszym specjalnie pojechaliśmy z chłopakiem z Krakowa na obiad do ww. "restauracji".
Zacznę od oczekiwania na stolik (ale to niczyja wina, był długi weekend) ok. pół h. Gdy w końcu zasiedliśmy, czekaliśmy na karty, później na to żeby zamówić, później na jedzenie itp itp. Ale to jeszcze rozumiem, jako że knajpa była pełna.
Chciałam wposmnieć jednak słów kilka o kelnerze - fajnie, że taki prawdziwy góral, fajnie że na luzie, ale chyba to wszysto za bardzo. Nie potrafił zapamiętać zamówienia, ciągle coś komentował, a tak w ogóle to nie wiemy kto nas obsługiwał, bo każde danie przynosiła nam inna osoba, nie mówiąc już o tym, że obkrążyła najpierw całą salę w poszukiwaniu klinentów dla których daną potrawę niesie (za każdym razem!).
No i jedzenie. W lecie pyszne. A wczoraj dostałam zupę borowikową z ciastem francuskim bez ciasta francuskiego, na co nasz kelner powiedział, że "karta się zmieniło". Skoro się zmieniła, to może fajnie byłoby nas poinformować, bo zdjęcie z ciastem dalej w menu jest! No ale sama zupa ok. Mój mężczyzna dostał żeberka, ktore były tak suche i śmierdzące, że zastanawiam się skąd oni je wzięli...
Nie mogąc wytrzymać już tej atmosfery i drącego się obok przy stooliku dziecka zdecydowaliśmy wziąć resztę na wynos (naleśniki z serem polane karmelem i pierogi z serem).No i oczywiście pomimo informacji o tym, że chcemy to na wynos, dostaliśmy na talerzu i w dodatku same naleśniki (zdziwienie kelnera: "to miały być jeszcze pierogi?")...
Już w domu okazało się, że na naleśnikach jest kroplelka karmelu, i prawie nie ma w nich sera, a pierogi smakują gorzej niż z Tesco.
Więcej już nie przyjdziemy. A szkoda, bo lecie było pysznie i przyjemnie.
|
|
![]() | ![]() dodają dodatki bez twojej wiedzy za które słono trzeba zapłacić nie polecam |
|
![]() | ![]() Uwazam,ze jedzenie jest SWIETNE obsluga...mozna troszke poprawic ale generalnie polecam |
|
![]() | ![]() jedzenie niesmaczne obsługa beznadziejna |
|
![]() | ![]() Dzień bez Górskiego Pstrąga dniem straconym. Jedzonka rewelacja, obsługa fantastyczna. |
|